Morten Harket, Magne Furuholmen i Paul Waaktaar-Savoy, czyli legendarne trio z norweskiej grupy a-ha pierwsze kroki w Polsce postawili na łódzkim lotnisku. Choć to gwiazdy światowego formatu, znaleźli chwilę na autografy i wspólne zdjęcie z pracownikami Portu.
O to, by zespół przyleciał na łódzkie lotnisko zabiegaliśmy prawie od sierpnia. Udało się!!!
Muzycy prosili o dyskrecję i nie życzyli sobie ani prasy, ani fotoreporterów.
Zespół a-ha przyleciał z Niemiec Cessną Citation. Po koncercie w łódzkiej Atlas Arenie zespół odleci do Sankt Petersburga. W sumie, podczas trasy koncertowej muzycy odwiedzą 17 państw.
Koncert w Łodzi zorganizowała Andromeda Art Group.
![]() | ![]() |
fot. Gabriela Prus





