Włochy

CORLEONE – W POSZUKIWANIU OJCA CHRZESTNEGO

CORLEONE – W POSZUKIWANIU OJCA CHRZESTNEGO

Miasteczko Corleone na Sycylii leży ok. 100 km na wschód od Trapani. Nazwa kojarzy się z nazwiskiem tytułowej postaci zarówno książki Mario Puzo, jak i filmu Francisa Forda Coppoli „Ojciec chrzestny” o mafijnych porachunkach. W rzeczywistości Coppola nie nakręcił w Corleone żadnej sceny do filmu. Ale jeśli pojedziecie tam szukać śladów mafii, nie będziecie rozczarowani.

Ze względu na swoje położenie na wzgórzu, miasteczko pełne wąskich i krętych uliczek, nie należy do łatwo dostępnych. Z tego właśnie powodu przez całe dziesięciolecia ukrywali się tam najwięksi szefowie mafii.

W Corleone urodzili się, wychowali i działali najwięksi szefowie sycylijskiej mafii tzw. Cosa Nostra  - Michele Navarra, Salvatore Riina, Luciano Leggio czy Bernardo Provenzano. Ten ostatni  „Capo di tutti capi” przez ponad 40 lat ukrywał się w Corleone. Dopiero 11 kwietnia 2006 roku został odnaleziony i aresztowany. Oskarżono go o zlecenie 127 morderstw. Dzień jego schwytania świętowany jest w mieście jako „Dzień oswobodzenia”. 

W miasteczku funkcjonuje Międzynarodowe Centrum Dokumentacji na temat Mafii i ruchu przeciwko Mafii - C.I.D.M.A., czyli Centro Internazionale di Documentazione sulle Mafie e del Movimento Antimafia to Muzeum Mafii, a raczej Antymafii. Warto je odwiedzić, żeby dowiedzieć się jak funkcjonowała sycylijska mafia – nie tylko jej wersji przedstawionej w „Ojcu chrzestnym”. Zwiedzanie z przewodnikiem (przewodnicy mówiący po włosku i angielsku) trwa ok. godzin. To głównie oglądanie udostępnionych publicznie zdjęć i dokumentów zebranych na potrzeby procesów sądowych wytoczonych przeciwko mafii. UWAGA! Niektóre zdjęcia są bardzo drastyczne. Przewodnicy bardzo dokładnie opowiadają, jak działali poszczególni szefowie Cosa Nostry, jak dochodzili do władzy i jak eliminowali osoby dla siebie niewygodne. Niektórzy robili to w iście rytualny sposób – np. układali ciała w charakterystyczny sposób, żeby zaznaczyć, że to właśnie dzieło tej konkretnej grupy przestępczej.

Po zakończeniu zwiedzania można kupić kilka pamiątek. W małym miasteczku znajdują się kramiki, w których sprzedawane są mafijne upominki. 

Chociaż miasteczko Corleone większości z nas kojarzy się tylko z mafią, jego historia sięga IX wieku. Położenie pomiędzy Palermo i Agrigento stało się łupem Arabów. To oni zaczęli rozwijać ekonomię i wznieśli wiele budynków, głównie obronnych.

W Corleone znajduje się około stu kościołów. Koniecznie trzeba odwiedzić to XVII-wieczny kościół Santa Rosalia, w którym znajduje się obraz Velazqueza „Święty Jan Ewangelista” oraz główny kościół miasta Chiesa Madre di San Martino, czyli „Kościół Matka” powstały w XIV wieku.

Dla fanów fotek z pięknym widokiem w tle, obowiązkowym punktem podróży jest wieża widokowa Saracena, roztacza się z niej piękny widok na panoramę „miasta mafii”. (kk)

Połączenie lotnicze z Łodzi do Trapani na Sycylii ruszy 2 lipca. Bilety można kupować na stronie przewoźnika - linii lotniczej Lumiwings www.lumiwings.com